Uczucie pulsującego napięcia i sztywności często postrzegane jest jako irytująca przeszkoda, którą należy natychmiast „wyłączyć”. Jednak każdy dyskomfort jest odpowiednikiem czerwonej lampki ostrzegawczej na desce rozdzielczej samochodu. Sygnalizuje to, że gdzieś nastąpiła awaria: krążenie jest zaburzone, brakuje tlenu lub nagromadziły się produkty przemiany materii.
Stosowanie chemicznych blokerów przypomina przecięcie kabla od tego alarmu. Zewnętrzny objaw znika, ale destrukcyjny proces wewnętrzny trwa. Komórki nadal głodują, a naczynia krwionośne pozostają w stanie napięcia. Z biegiem czasu te ukryte przeciążenia prowadzą do chronicznego zmęczenia i pogorszenia funkcji poznawczych.
Aby odzyskać jasny umysł i wysoką produktywność, konieczne jest przesunięcie uwagi z maskowania objawów zewnętrznych na wspieranie podstawowych procesów: poprawę mikrocyrkulacji, normalizację płynności płynów i łagodzenie skurczów za pomocą nutraceutyków.
